W dawnym starostwie tykocińskim, w każdym zaścianku, nieopodal każdej wsi wyrastał otoczony kępą drzew staropolski dwór. Nie była to budowla okazała – zwykle drewniana, parterowa, kryta dwu- lub czterospadowym dachem, podzielona na dwie części sienią, do której wchodziło się przez ganek wsparty na dwóch albo czterech balasistych słupach.
Obszerna sień, obwieszona bronią, ogrzewana murowanym kominem, umożliwiała zorganizowanie sąsiedzkiego sejmiku, zgromadzenie służby w razie zagrożenia czy urządzenie noclegu na podłodze zasłanej sianem podczas zjazdu gości. Drzwi w jednej ścianie bocznej sieni prowadziły na pokoje pańskie, w drugiej – do izb czeladzi. W części pańskiej najwięcej miejsca zajmował pokój stołowy, a po nim świetlica, zwana również bawialnią. W miarę upływu czasu dwór rozrastał się, przybywały kolejne izby, alkierze, komory, przyboki. Swój ostateczny kształt osiągał po wielu latach, w procesie powolnym i wcale nieprostym. Dwór staropolski powstawał odśrodkowo, rozwijał się i uzupełniał od wnętrza na zewnątrz, a nie przeciwnie. Stawał się powoli, rósł, aż stał się i urósł w pełnię. Miał swoją biografię jak człowiek, a ta historia jego życia czytała się w jego przystawkach, dobudówkach i przybudówkach. Nie był prędzej skończenie gotów, zanim nie mieścił w swoich ścianach trzech pokoleń. Miał sto lat wzrostu i dojrzewania. Dziad go zaczął, wnuk dopiero ukończył – pisał Zygmunt Gloger.
Mijały lata, Tykocin przestał być starostwem, stracił wiele ze swojego znaczenia, ale szlacheckie dwory istniały nadal, odgrywając niepoślednią kulturotwórczą rolę. Jeszcze w okresie międzywojennym kwitło życie dworskie w Lipnikach, Dobkach, Pentowie, Nieciecach, Szelągówce, Siekierkach. Nawet II wojna światowa nie spowodowała jego całkowitej likwidacji. Dopiero PRL przyniosła kres szlacheckim dworom i ich kulturze. Na szczęście nie wszystkim. Tętni nadal życiem dwór w Pentowie, a w samym Tykocinie zachowały się mury "Dworu Administratora".

"Dwór Administratora"


Przy ulicy 11 Listopada, na tle kilku starych drzew, będących pozostałością dworskiego parku, stoi na wysokim, południowym brzegu Narwi murowany dwór. Urozmaicona ryzalitami fasada frontowa, alkierze w fasadzie ogrodowej oraz kryty ceramiczną dachówką czterospadowy dach, z lukarnami w każdej jego połaci, pozwalają zaliczyć go do budowli późnobarokowych. Wzniesiony został z inicjatywy Jana Klemensa Branickiego w miejscu, gdzie w 1571 roku architekt Job Preyfus, projektant tykocińskiego zamku, zbudował  dla króla Zygmunta Augusta "Nowy Dworzec". Jednak nie król w nim zamieszkał, lecz jego sekretarz i bibliotekarz, starosta tykociński, Łukasz Górnicki.

Elewacja ogrodowa dworu

"Nowy Dworzec" został zniszczony w 1656 roku w czasie najazdu Szwedów na Polskę.  Istniejący do dzisiaj nowy dwór wzniesiono w II połowie XVIII wieku, w pobliżu dawnego portu rzecznego, wraz z zespołem budynków, mających stanowić ośrodek handlu zbożem. Z tego powodu nazwano go "Rezydencją Ekonomiczną", ale w starych dokumentach spotkać można również nazwę "Dwór Administratora", gdyż przez pewnie okres mieszkał w nim administrator tykocińskich dóbr Jana Klemensa Branickiego.

Za dworem płynie Narew, którą od dworskiego podwórza oddziela rząd starych drzew

W miarę upływu czasu inne budynki tego zespołu zostały starte z powierzchni ziemi, zniszczony został również dworski park. Zachował się jedynie dwór. Obecnie mieści się w nim Urząd Miasta i Gminy oraz Miejsko-Gminne Centrum Kultury, Sportu i Turystyki Ziemi Tykocińskiej.

Pomnik Orderu Orła Białego


A na placyku przed dworem wzniesiono w 1982 roku pomnik Orderu Orła Białego, ustanowionego 1 listopada 1705 roku przez króla Augusta II na zamku w Tykocinie. Na jego postumencie możemy przeczytać słowa lwowskiego poety Bolesława Czerwieńskiego (1851-1888): "Ten symbol święty, ten nasz orzeł biały nie do służalstwa stworzony, lecz - chwały". Autorem pomnika był białostocki rzeźbiarz, Jerzy Grygorczuk, który swoim dziełem nawiązał do postawionego w tym samym miejscu w 1919 roku drewnianego pomnika Orła Białego, mającego upamiętniać odzyskanie przez Polskę niepodległości.